Tegoroczne Dni Ostrołęki zakończyły się z prawdziwie mocnym przytupem. W niedzielny wieczór scena na plaży miejskiej należała do legendy polskiego rocka – zespołu Perfect, któremu tym razem towarzyszył nowy wokalista - Łukasz Drapała. Mimo niesprzyjającej pogody pod sceną zgromadziły się tłumy wiernych fanów, którzy pokazali, że miłość do muzyki Perfectu w Ostrołęce nie słabnie od dziesięcioleci.
Grupa Perfect, jeszcze z poprzednim frontmanem – Grzegorzem Markowskim – wielokrotnie koncertowała w Ostrołęce i zawsze mogła liczyć tutaj na wyjątkowo gorące przyjęcie. Niedzielny koncert był tego najlepszym dowodem. Publiczność od pierwszych minut wspólnie śpiewała największe przeboje zespołu, tworząc niesamowitą atmosferę finału święta miasta.
Dla Łukasza Drapały był to pierwszy występ z Perfectem w Ostrołęce, ale reakcja fanów jasno pokazała, że artysta szybko zdobył sympatię lokalnej publiczności. Energia płynąca ze sceny, rockowe brzmienie i świetny kontakt z widzami sprawiły, że koncert został przyjęty entuzjastycznie. Wszystko wskazuje na to, że muzycy mogą liczyć na kolejne zaproszenia do miasta – i bez problemu zapełnią każdą salę koncertową, w której zagrają.
Podczas koncertu nie mogło zabraknąć największych hitów, które od dekad stanowią obowiązkowy punkt każdego występu Perfectu. W Ostrołęce wybrzmiała między innymi legendarna „Autobiografia” oraz "Kołysanka dla nieznajomej”. To właśnie podczas tych utworów publiczność śpiewała najgłośniej, tworząc wyjątkowy klimat wspólnego muzycznego przeżycia.
Tegoroczne Dni Ostrołęki 2026 zakończyły się mocnym, rockowym akcentem, który z pewnością na długo pozostanie w pamięci mieszkańców i gości. Tak szerokiej plejady gwiazd podczas miejskiego święta w Ostrołęce nie było od lat, a finałowy koncert Perfectu z Łukaszem Drapałą okazał się doskonałym zwieńczeniem całego wydarzenia.


fot. eOstroleka.pl







