Publiczność ciepło przyjęła pierwszy stand-up w Ostrołęce. Wiele osób pojawiło się w klubie Piwnica 17, aby bawić się na występie Mariusza Janasa i Tobiasza Giersa.
- Zawsze przed wami musi wystąpić ktoś, kto po pierwsze gorzej wygląda, jest grubszy i mniej utalentowany - rozpoczął spotkanie Mariusz Janas. - Bardzo się wzruszyłem, gdy Tobiasz od razu pomyślał o mnie.
Po krótkim występie Janasa przyszła pora na Tobiasza Giersa. Komik pochodzi z Gleby (gm. Kadziło) i jest członkiem międzynarodowej grupy Warsaw Intercontinental Comedy Crew. Publiczność nie zawiodła i bardzo często nagradzała obu artystów brawami.
Jak zapowiadają organizatorzy nie był to ostatni stand up zorganizowany w klubie i restauracji Piwnica 17.
kalendarz
1800 19 września (Sobota)
IV Potańcówka „jak za PRL-u” w Dzbeninie 10 października (Sobota)
Koncert zespołu Nazaret

fot. J. Pych







